Animacja antropologii – antropologizacja animacji

Animacja polega na tym, aby tchnąć duszę, sens w grupę, zbiorowość, społeczeństwo. Animacja jest zdecydowanie nastawiona ku przyszłości, ku zmianie osób, grup i struktur. Nie ma animatorów z jednej strony i animowanych z drugiej; animuje się wspólnie. Pojęcia „aktywności” i „uczestnictwa” ściśle są związane z samą ideą animacji [Limbos 1977]. Animacja kulturowa zdaje się robić w Polsce zawrotną karierę, szczególnie po 2004 r. O ile w teorii animację  można uznać za dziedzinę  spokrewnioną z antropologią stosowaną, o tyle w praktyce często sprowadza się ona do implikowania społecznościom lokalnym rozwiązań nieadekwatnych do ich potrzeb (sama mam w tym zakresie pewne doświadczenie).

Kopczyńska wskazuje, iż animuje się tylko to, co jest martwe. Potrzeba animacji odnosi się zawsze do jakiegoś braku, do jakieś nieobecności. Dopóki jest życie, nie ma konieczności, aby o nim wspominać, ono istnieje [1993:39]. I w tym tkwi – jak myślę – podstawowy problem związany z animacją! Bo kim jest osoba, która stwierdza „brak”, „martwotę”, „nieobecność”? To ważne zagadnienie, bo przecież od tego, kto (i jak) patrzy, zależy też to, co zostanie ujrzane. Rzecz jasna jest to pytanie, z którym boryka się również antropologia stosowana we wszystkich swych odmianach. Być może racje ma Marta Songin, iż nie da się uniknąć paternalizmu w tym zakresie. Można go łagodzić (?). Godlewski w publikacji Animacja Kultury pisze:

„(…) perspektywy służącej rozpoznaniu sytuacji, potrzeb i potencji ludzi a także dogodnego instrumentarium oddziaływania animacyjnego dostarcza antropologia kulturowa, nie tylko jako dziedzina wiedzy, ale także jako źródło szczególnego rodzaju wyobraźni i wrażliwości. Pozwala ona ując partnera sytuacji animacyjnej jako podmiot (…) w całości jego macierzystego środowiska społecznego z uwzględnieniem lokalnych tradycji kulturalnych, zwyczajów i obyczajów, potrzeb i problemów społecznych, grup formalnych i nieformalnych, miejscowych wzorów organizacji czasu i przestrzeni. Animacja kultury rysuje się w tym ujęciu jako sui generis „stosowana antropologia kulturowa” [s. 64-65].

Przykładem takiej „antropologicznej animacji” może być animacja lokalna, która jest traktowana tutaj jako polski odpowiednik angielskiego community development. Póki co, łatwiej jest znaleźć pracę w strukturach lokalnych jako animator, niż jako antropolog – choć mam nadzieję, że z czasem to się zmieni. Na poziomie instytucji państwowych przymiotnik „antropologiczny” jest postrzegany już nieco lepiej. Rośnie liczba projektów „antropologiczno-animacyjnych”. Oto kilka przykładów: Nowa_Huta.rtf, Wspólne miejsce, Wioski tematyczne, Dzieło-działka, ę-pomysł, Teraz!, Budujemy nowy Lisków, Kultura – podaj dalej, etc.

Czy tak właśnie ma wyglądać antropologia za_stosowana w Polsce? Czy to jest ta droga, którą chcemy iść?

Reklamy

Informacje o Katarzyna Wala

Jestem antropolożką, animatorką kultury, badaczką jakościową i trenerką. Obecnie piszę rozprawę doktorską z zakresu etnografii sensorycznej (UWr.). Od 2009 r. współtworzę projekt Fonosfera - antropologia zmysłów; zajmuję się również badaniami marketingowymi.
Ten wpis został opublikowany w kategorii animacja kultury, antropologia stosowana. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Animacja antropologii – antropologizacja animacji

  1. marek pawlak pisze:

    Gratuluje pomyslu! To poniekad pierwszy krok w kierunku humbugizacji antropologii:) Bede sledzil rozwoj blogu.. Pozdrawiam!

  2. viola pisze:

    Rzeczywiście w Polsce wciąż trudno znaleźć pracę jako antropolog i każdy z nas ma nadzieję, że w końcu się to zmieni. Jednak, aby do tego doszło potrzebne są działania, a nie mówienie, a niestety na tym często się kończy. Mam nadzieję, że na tych zajęciach powstaną naprawdę ciekawe projekty i co ważniejsze-doczekają się one realizacji. Takimi małymi krokami, realizacją projektów, powoli być może uda się zaszczepić świadomość istnienia i przydatności antropologii. Mam również cichą nadzieję, że projekt „kopaniecki” będzie taką małą cegiełką do urzeczywistnienia naszych nadziei.

  3. viola pisze:

    Poniżej linki do dwóch projektów animacyjnych szczególnie mi bliskich:
    http://www.ekomuzeum.info/index.html – jest to strona Ekomuzeum w Dobkowie w Górach Kaczawskich
    http://www.uniaizerska.org/index.html – strona Unii Izerskiej, jak sama nazwa mówi z Gór i Pogórza Izerskiego :-)
    Może staną się dla kogoś inspiracją…

  4. viola pisze:

    odl.celodin.org/cd/pl/pdf/1_3.pdf
    „Jak rozwijać społeczności lokalne” materiały szkoleniowe. Nie zgadzam się ze wszystkim, co piszą, ale warto przejrzeć i wiedzieć, czego uczy się na tego typu spotkaniach.

  5. viola pisze:

    http://www.etnografia.org/publikacja.pdf
    Nowa publikacja na temat związków antropologii i animacji, a przynajmniej przedstawiana w ten sposób. Sama dopiero zabieram się za jej czytanie, więc niestety póki co bez żadnego komentarza :)

  6. Dziękuję Ci Violu za tego linka! Inicjatywa jest genialna i mam nadzieję, że wiecej takich będzie, również we Wroclawiu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s