Czy pani nas obraża?

Ach, ta pani użyła trudnego niezrozumiałego słowa… czy pani może nas obraża? – śmieją się ze mnie znajomi. Ostatnio często łapią mnie na używaniu słówek z zasobu etnologów, często ładnie naukowo brzmiących, ale nie zawsze jasnych dla otaczających mnie ludzi. Bywa, że są dla mnie tak oczywiste, że wydają się to być zrozumiałe i proste słowa. A wtedy albo ktoś zapyta o co mi chodzi i sprowadza mnie na dobrą drogę, albo udaje, że rozumie. Wtedy jeśli zapamięta wróci do domu i zapyta Google. Albo i nie zapyta, bo zapomni. Uzna, że tak właściwie to po co mu to?

Przyznaję się, że czasem robię to dla żartu, bo śmiesznie jest zaszpanować słowem ładnym, dźwięcznym i wydumanym. A już szczególnie, kiedy to te mądre słowo brzmi przewrotnie w kontekście jakieś błahostki. Ale tak na serio uważam, że jednym z celów antropologii jest dotarcie do ludzi. Żeby ten cel osiągnąć trzeba najpierw być zrozumianym.

Jednym z zadań antropologii stosowanej jest przekazywanie wiedzy. Czy to przez aktywne działania i warsztaty, czy przez pogadanki, dyskusje. A wreszcie na co dzień, choćby w prostej przypadkowej rozmowie. Przekazywanie wiedzy, która ma w jakiś sposób pomóc, coś zmienić. Choćby uwrażliwić na problemy, obudzić do myślenia, ukierunkować na pewne rozwiązania. Sądzę, że prawdziwą mądrością jest przekazywanie skomplikowanej wiedzy w jak najłatwiejszy do zrozumienia sposób.

Co innego akademickie pisanie – potrzebne często tylko dla zamkniętego etno-kręgu. Daje wskazówki, naprowadza i uświadamia etnologów oraz antropologów. Rozwija dziedzinę poprzez zgłębienie tematu, co jest potem owocne. Antropolog/Etnolog, zanim jednak stanie się tłumaczem kultur, powinien najpierw wydobyć sens z niezrozumiałych naukowych otchłani etnologii i przedstawić je mniej naukowo a bardziej po ludzku. Innymi słowy przetłumaczyć swoje myśli z naukowego na nasze.

Magdalena Pietrewicz

Reklamy

Informacje o Katarzyna Wala

Jestem antropolożką, animatorką kultury, badaczką jakościową i trenerką. Obecnie piszę rozprawę doktorską z zakresu etnografii sensorycznej (UWr.). Od 2009 r. współtworzę projekt Fonosfera - antropologia zmysłów; zajmuję się również badaniami marketingowymi.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Czy pani nas obraża?

  1. Pingback: Kloszariada. Kilka słów o antropologii publicznej « antropologia za_stosowana

    • magda pisze:

      tak, tak przyznaję te „inne środki” mogą być trafniejszym, łatwiejszym do zrozumienia sposobem na prezentację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s