Robić swoje

Justyna Kilimnik (I rok mgr) pisze:

I

Ludzie gubią się dziś w ponowoczesnym chaosie. Niektórzy żyją w iluzji, że tożsamość etnograficzną można zalokować i zakonserwować. Tkwią na starych przyczółkach (…). Trzeba robić swoje, tzn. dobrą antropologię, obojętne czy będzie ona symboliczna, czy społeczna [Tokarska-Bakir 2004: 2].

Antropologia stosowana istnieje w naukowym dyskursie, ma swoich zwolenników, przeciwników, poświęcone są jej konferencje, publikacje i artykuły. Antropologia stosowana już się dzieje. Ale czy nie jest tak, że dzieje się bardziej na łamach specjalistycznych czasopism niż w rzeczywistej jej stosowalności?

Animacja już ‘zagarnęła’ niejako metody antropologiczne jako najlepszą formę rozeznania środowiska. Wystarczy zajrzeć do takich publikacji jak Animacja kultury: doświadczenie i przyszłość, Teraz! Animacja kultury czy Akadamia rozwoju animacyjnej aktywności, by przekonać się, iż wg teorii, animatorzy, przynajmniej w założeniach, powinni korzystać z metod antropologii, a także jej sposobów na postrzeganie rzeczywistości. Jak widać, wykorzystanie antropologii w działaniach społecznych dzieje się także i bez udziału samych antropologów.

Skąd więc tak uparte dążenie większości [przedstawicieli – przyp. K.W.] środowiska akademickiego do zamknięcia furtki tym, którzy chcieliby rozszerzyć antropologię o działanie? Czy rozszerzenie grona antropologów o rzemieślników wykorzystujących wielkie teorie metodologiczne w praktyce może się okazać aż tak bardzo szkodliwe dla samej nauki? A z drugiej strony, dlaczego antropologia stosowana tak uparcie rości sobie prawo do ‘naukowości’ zamiast po prostu do ‘profesjonalizmu’?

Jeśli walczyć o ów profesjonalizm, to tylko robiąc swoje, robiąc rzetelną antropologię w takim kształcie, w jakim widzą ją jej najwięksi orędownicy. Tyczy się to zarówno antropologii dyskursu naukowego, działań społecznie zaangażowanych, jak i marketingowych badań rynku.

II

(…) pluralizacja antropologii nie oznacza jej końca. Jej [prof. Kaniowiskiej] zdaniem ważne jest przygotowanie rzetelnych badaczy – ważne jest również wysłanie światu informacji o możliwościach, jakie daje antropologia. Pojawia się jednak potrzeba głębokiego namysłu nad owymi możliwościami, nad sposobem nauczania antropologii, nad nową sylwetką absolwenta antropologii. Te trzy kwestie prowadzą nas do fundamentalnego pytania: “kim my sami chcemy być?”. I o tym należy teraz konstruktywnie rozmawiać [Kaniowska 2010].

Pluralizacja nie oznacza wszak rezygnacji z dotychczasowego dorobku antropologii, ale możliwości ich poszerzenia, co według mnie mogłoby nawet doprowadzić do budującej rywalizacji poszczególnych odłamów jednej dyscypliny, a także konstruktywnej dyskusji o różnicach, podstawach i wykorzystywanych metodach.

Powraca tutaj jednak po raz kolejny zagadnienie przygotowania antropologa do jego dalszej pracy. Bowiem działanie w społeczeństwie oznacza odpowiedzialność. Nie oszukujmy się, czasy tak popularnej w mediach Margaret Mead minęły, antropolodzy w większości przypadków piszą tylko dla podobnych im antropologów oraz studentów. W tej sytuacji pomyłka, niedokładna analiza, nieprzemyślana interpretacja, przynieść może tylko fale krytyki środowiska akademickiego. Kiedy taką analizę robimy po coś i dla kogoś zwyczajnie robi się trudniej. Względna oczywiście, powszechność antropologii stosowanej przenieść w ten sposób może także odrobinę odpowiedzialności na barki profesorów i wykładowców, bowiem to ich zadaniem będzie dobre przygotowanie studenta do dalszej pracy poza uczelnią.

III

Nie czuję się osobą kompetentną, by stwierdzać, gdzie powinno się kończyć zaangażowanie etnologa. Intuicyjnie tylko zadaję sobie pytanie – czy jeśli przygotowanie sprawozdania, przeprowadzenie badań dla jakiejś grupy nie jest rzeczą potępianą, to dlaczego monitorowanie dalszych działań miałoby być już czymś niepożądanym? Czy nie gorszą jest sytuacja, w której pozwalamy animatorom/liderom/aktywistom/działaczom na swobodną interpretację tego, co przedstawiliśmy im w raporcie z badań?

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że założenia antropologii stosowanej mieszczą się
w europejskich trendach aktywności, tolerancji, równości, różnorodności etc. Już sama idea pracy metodą projektu zakłada mocne wejście w tkankę unijnych pojęć, a także struktur. Ale czy praca na uniwersytecie, instytucji stworzonej przez kulturę zachodnią, finansowaną przez państwo, głoszącą idee obiektywności, wyższości nauki i ciągłego rozwoju umysłowego nie jest wpisaniem w pewne trendy? Czy w przypadku wejścia w życie planowanej reformy szkolnictwa wyższego zdobywanie źródeł finansowania badań nie będzie przypominać ubiegania się o europejskie granty?

Za dużo tu pytań i zapewne za dużo takich, które niejako z góry generują odpowiedzi. Ale są to tylko subiektywne odczucia i pytajniki, postawione przez studenta jednego z ostatnich lat, odrobinę „zmęczonego tekstem”, znużonego ciągłymi dyskusjami pt. „Która z antropologii jest lepsza?”, czującego niedosyt sumiennych przykładów. A może przede wszystkich chcącego mieć wybór, bez obaw o kpiące uśmieszki autorytetów i choćby cień poczucia, że którejkolwiek z opcji by nie wybrał, jest do niej dobrze przygotowany.

Wywiad z Joanną Tokarską-Bakir, „(op.cit.,), nr 19-20 (6-7/2004), s. 2.

Advertisements

Informacje o Katarzyna Wala

Jestem antropolożką, animatorką kultury, badaczką jakościową i trenerką. Obecnie piszę rozprawę doktorską z zakresu etnografii sensorycznej (UWr.). Od 2009 r. współtworzę projekt Fonosfera - antropologia zmysłów; zajmuję się również badaniami marketingowymi.
Ten wpis został opublikowany w kategorii animacja kultury, antropologia stosowana, antropologia zaangażowana, badania interwencyjne, badania jakościowe, badania rynku, dofinansowanie unijne, etnografia, krytyka antropologii stosowanej, metodologia badań, polska antropologia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s